Ostatnie badania wykazują, że niektóre dzieci uzyskują poprawę zdrowia w wyniku nakłuwania wykonywanego przez specjalnie w tej metodzie wyszkolonych lekarzy. Wśród wybranych dzieci astmatycznych akupunktura może być stosowana raczej jako leczenie pomocnicze. Niemniej jedynie lekarz może radzić akupunkturę w konkretnym przypadku waszego dziecka. Jeżeli życzysz sobie tego typu zabiegów, upewnij się przed wizytą w gabinecie akupunktury, że lekarz stosujący tę metodę jest odpowiednio przeszkolony i doświadczony. Jest sporo takich „specjalistów” od akupunktury, którzy stosują ją ze względu na dochody, nie mając większego pojęcia o tej metodzie ani też umiejętności. Na pewno też nie znają związku między nakłuwaniem i astmą. Niedawno w Hongkongu sprawdzono wyniki leczenia akupunkturą przez specjalistów i przez domorosłego „fachowca”. Ten pierwszy miał wiele sukcesów w leczeniu. Ten drugi nie miał się czym pochwalić. Podobnie hipnoza może pomóc dziecku w walce z astmą, ale tą metodą też nie można choroby wyleczyć całkowicie. Hipnoza pomaga głównie dzieciom w radzeniu sobie w okresie nasilenia duszności. Preparaty ziołowe nie są tak skuteczne jak leki stosowane przez zwykłą medycynę. Lepiej więc już leczyć dzieci preparatami, o których była mowa poprzednio, niż zgłębiać tajniki receptur zielarskich. Głównym problemem stwarzanym przez tzw. medycynę alternatywną jest odwracanie naszej uwagi od udanych, skutecznych i bezpiecznych sposobów leczenia wypracowanych przez współczesną medycynę. Prawie wszystkie dzieci mają szanse pozbycia się objawów astmy przy użyciu dostępnych leków. Błagam was, nie używajcie waszych dzieci jako pionków na szachownicy w rozgrywce medycyny z innymi metodami. Wszystkie te metody mają jakąś rolę do odegrania i mogą się wzajemnie uzupełniać w niektórych wypadkach zaburzeń alergicznych. Ale martwią mnie rodzice, którzy poddają dzieci leczeniu różnymi „cudownymi” środkami z powodu rozczarowania lekarzami i lekami przez nich zalecanymi.






















